czwartek, 28 marca 2013

List

Młoda kobieta stała na skrzyżowaniu czekając na zielone światło. W pewnym momencie podszedł do niej mężczyzna w czarnych okularach i białą laską. Spytał się jej czy mogłaby dostarczyć list pod wskazany adres, ponieważ on jest niewidomy. Dom, do którego miała dostarczyć list był po drodze do jej pracy. Kobieta bez wahania się zgodziła. Gdy przeszła kilkanaście metrów pomyślała, aby spytać się mężczyzny czy nie potrzebuje czegoś jeszcze. Odwróciła się i zobaczyła tego samego mężczyznę bez okularów i laski wsiadającego do samochodu. Zdziwiona zaniosła list na policje. Jak się później okazało miała szczęście że to zrobiła. Pod wskazanym przez niewidomego adresem policja znalazła mnóstwo ludzkich organów na sprzedaż. W liście napisane było: „Przysyłam ci ostatnią na dzień dzisiejszy”.