Legenda znana w wielu amerykańskich miejscowościach. Opowiada o sposobie
inicjacji nowych członków do gangów.
W nocy młodociani przestępcy
jeździli autostradami lub bocznymi drogami z wyłączonymi światłami.
Pierwsza osoba która zaświeciła do nich długimi światłami chcąc
poinformować idiotów, że jadą z wyłączonymi światłami stawała się ich
celem. Zawracali i zaczynali ścigać nieszczęśnika cały czas puszczając
światła, aż do momentu gdy wypadnie z trasy. Czasami również strzelali
do samochodu z broni ostrej.