John i Eliza są małżeństwem od 30 lat. Eliza zaczyna ciężko chorować,
spędza wiele tygodni w szpitalu, aż wreszcie umiera. Zrozpaczony John,
nie chce uwierzyć w śmierć żony, nie zgadza się na jej pochowanie.
Jednak mimo sprzeciwów Johna, dwa dni później Eliza zostaje pochowana.
Tej samej nocy mężczyzna ma sen, w którym jego żona próbuje się wydostać
z grobu. Przerażony dzwoni do lekarza z prośbą o ekshumacje ciała
Elizy. Doktor nie wyraża zgody. Ten sam sen dręczy mężczyznę w każdą
noc. Po wielu telefonach od Johna, lekarz wyraża wreszcie zgodę na
ekshumacje. Po otwarciu trumny mężczyźni ujrzeli przerażający widok. Po
wewnętrznej stronie trumny wszędzie były ślady od drapania paznokciami, a
na twarzy Elizy pozostały jeszcze ślady od łez.